Siema czytelniczki!
Dzisiejszy dzień był normalny... dobra troche zwariowany:). Poszłam do szkoły na 9.45 i miałam 3 lekcje! Pierwsza lekcja minęła dość szybko, ale myślałam że przyroda nigdy się nieskonczy! Jutro ide do Magdy (Weronika też), na początku przyrody wygłupiałyśmy się (mam siniaka na nodze:) ) potem był Polski, ale się działo!. Zazwyczaj gryze pióro, albo ołówek, ale tym razem ssałam długopis i pomyliły mi się strony i wyssałam cały wkład! ale miałam usta! Zały mója jama gębowa była czarna! Nieżartuje! Poszłąm do łazienki wypłukać jame gębową:) i było lepiej aledoteraz mam szare zęby hue, hue! Wróciłam do domu. Mój brat wrócił od kolegi (Chaskiego-to takie przezwisko). Umyłam podłogi poodkurzałam itp. A teraz pisze :). Dobra niebędę was przynudzać.
Siema! Eliza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz